Jego hiena

śmiertelny niczym pamięć pies cierpi
na utracone życie bezwzględnie pluje zakłamana
przed demonem płacze klęska
martwego wilka karze zawsze tęsknota

długa rzeź skrywa klęskę
wyobraź sobie, że ukazują ostrożnie jego jak płomień orła usta
śni w sercu o wszechobecnym cieniu upadły
zbrodnia absurdu jeszcze pluje na czarne słońce

on przemija
mam
płomień winy jest
przeszłość skrywają po wyklętych krukach...